Sunday, August 18, 2019

Elizabeth Warren wreszcie sobie przypomniała o swoim "dziedzictwie"

Zdjecie z Wall Street Journal
"Demokraci" są już tak zdesperowani i tak bardzo chcą odsunięcia Trumpa od władzy, że bagatelizują fakt, że pani Elizabeth Warren prawdopodobnie popełniła oszustwo podając w swoich aplikacjach o prace, że jest pochodzenia indiańskiego. 

Pani Warren jest teraz na drugim miejscu po (starym i super białym - czyli według własnych standardów partii demokratycznej na pewno rasiście) Joe Bidenie i tez zaczyna być zdesperowana. Do tego stopnia, że postanowiła przypomnieć sobie o swoich "przodkach" i jej pobratymcach, Indianach. To pierwszy raz w jej całej karierze politycznej, ale lepiej późno niż wcale. Moze wreszcie zyskają nawet na tym sami zainteresowani, czyli Indianie.

W propozycjach pani Warren i kongresmenki Haaland (prawdziwej Indianki) pieniądze budżetu państwa przeznaczone na pomoc dla Indian zostaną oddzielone od innych celów i bada częścią tzw. wymaganych wydatków. Rozszerzona byłaby także jurysdykcja władz indiańskich na sprawy nie-Indian którzy popełnili przestępstwa na terytoriach indiańskich (rezerwatach). Sprawy idą wiec dla Indian w dobrym kierunku. Szkoda tylko, że motywy tych postulatów są mocno podejrzane. Amerykańscy politycy słyną przecież z tego, że zapominają o swoich obietnicach w kilka godzin po wyborach.

Wiecej o Warren i jej programie w The Wall Street Journal. 

Germans "love" the US again

After a whole week of leaks and tweets about the possible move of US bases from Germany to Poland we just found out that the German politicians "love" US Army. They just LOVE it. 

It's a miracle. "A summer of 2019 miracle".

From Polish portal, Niezalezna.pl (Independent):
After the announcement from President Donald Trump regarding the transfer of some American troops from Germany to Poland, our western neighbors had a political reflection. Germany's defense minister Annegret Kramp-Karrenbauer today spoke in favor of continuing to support the presence of American troops in Germany. According to the minister, "it is in the mutual interest of Germany and the US." 

Obviously, it is hard to tell what was the motivation for such a statement. Could she really mean what she said? Was it about the hard reality that local economy does benefit from their presence or is it simply that they don't want them to move to Poland? We will never know, but such "about-face" is funny, to say the least.

Thursday, August 15, 2019

August 15, 1920. Polish army defeated the Red Army


August 15, 1920. On this day Polish army defeated the Red Army in what Vladimir Lenin, the Bolshevik leader, called "an enormous defeat" for his forces at Battle of Warsaw. The British diplomat, Edgar Vincent, called it one of the most important battles in history on his expanded list of most decisive battles, since the Polish victory stopped the spread of communism to Europe.

Friday, August 9, 2019

No ‘safe spaces’ or ‘trigger warnings’

We have another article that shows Poland and Polish youth, both today's and from 1940's, at good light. This time from none other than The Washington Post. As a comparison, it's almost like CNN suddenly complemented Trump on his job. 

The author in his article, "There were no ‘safe spaces’ or ‘trigger warnings’ for young people fighting in the Warsaw Uprising", tells American youth "that they are growing up in what is, quite literally, the greatest time in the history of man to be alive. At no time since human civilization began has there been more prosperity, more freedom, more upward mobility, better life expectancy and less poverty, disease, hunger, illiteracy or violent crime than there is today.

He also says that “first millennials and now their Generation Z successors have demanded ‘emotional safety,’ insisting on ‘safe spaces’ and ‘trigger warnings’ to protect them from ideas they don’t like, because they tell us that ‘words are violence.’ No, they are not. Violence is SS officers using flamethrowers to clear buildings.

It is really worth reading and sharing, especially with young people. 



If you want to learn more about this dramatic event in Polish history and morally suspect attitude toward it of President Roosevelt please read this short ebook from Amazon.


The Facts About Warsaw Uprising



Młodzi ludzie nie mieli "bezpiecznych miejsc" w Powstaniu Warszawskim

W tym roku sierpień jest dobrym miesiącem dla Polski i Polaków. To jest rekordowy miesiąc bo mamy już DRUGI artykuł który pisze pozytywnie o teraźniejszej Polsce (normalnie potrzeba na to co najmniej 12 miesięcy) i Polakach z okresu Powstania. Artykuł ten ukazał się nie gdzie indziej ale w Washington Post czyli w gazecie gdzie króluje małżonka pana Sikorskiego i nie jest znana (gazeta) z dobrych opinii o Polsce. 

Artykuł zatytułowany: "There were no ‘safe spaces’ or ‘trigger warnings’ for young people fighting in the Warsaw Uprising" ("Nie było 'bezpiecznych przestrzeni' ani 'ostrzeżeń spustowych' dla młodych ludzi walczących w Powstaniu Warszawskim") przeciwstawia obecne młode (i w większości lewicowe) pokolenie amerykanskie młodym Polakom walczącym w Powstaniu Warszawskim i nie pozostawia na tych pierwszych suchej nitki. Pokazuje także w dobrym świetle polską młodzież która pomaga w obchodach rocznicy Powstania. 

In Poland, young people understand this. It was remarkable to watch how young Poles embraced the nonagenarian insurgents. More than 10,000 scouts and volunteers stepped forward to help with the commemorations — pushing the aged partisans in their wheelchairs, bringing them cups of water and soaking in their stories. On Aug. 1, at exactly 5 p.m. — the “W” hour, when the uprising began — the entire city came to a halt. As air raid sirens wailed, people poured onto the streets, setting off flares and car alarms, honking their horns — and chanting in unison, “Heroes, we will not forget you.”

 W Polsce młodzi ludzie to rozumieją. Zadziwiające było obserwowanie, jak młodzi Polacy przyjęli powstańców. Ponad 10000 zgłosiło się na ochotnika aby pomóc w obchodach - popychając starszych partyzantów na wózkach inwalidzkich, przynosząc im filiżanki wody i wsłuchujących się w ich opowieściach. 1 sierpnia dokładnie o 17:00 - godzina „W”, kiedy wybuchło powstanie - całe miasto zatrzymało się. Gdy zawodziły syreny przeciwlotnicze, ludzie wychodzili się na ulice, puszczając flary i włączając alarmy samochodowe, trąbiąc  i śpiewając: „Bohaterowie, nie zapomnimy was”.

Autor artykułu pisze także, że żyjemy obecnie w najlepszych czasach w całej historii i obecne luksusy zawdzięczamy właśnie wspaniałemu pokoleniu lat 40-ych. Młodzież ma obowiązek nigdy nie zapomnieć o tym poświęceniu i być wdzięcznymi, że nie muszą brodzić w kanałach aby uniknąć nazistów. 

Potrzebujemy więcej takich artykułów, tym bardzie, że pani Applebaum (małżonka Sikorskiego) nie zawiodła pisząc artykuł: "Trump affirms the Polish government’s assault on democracy" - Trump udowadnia, że Polski rzad atakuje demokracje.

Thursday, August 8, 2019

THERE IS A CITY THAT STOPS FOR ONE MINUTE EVERY YEAR




We run this YouTube video every year ever since we found it. We do it because it is a beautiful tribute to the sacrifice made by heroic people, many of them very young, of Warsaw.

If any of you are looking for more information about Warsaw Uprising there is a new ebook on Amazon that contains (in a very concise form) facts, sometimes little know facts, about it.