Thursday, August 15, 2019

August 15, 1920. Polish army defeated the Red Army


August 15, 1920. On this day Polish army defeated the Red Army in what Vladimir Lenin, the Bolshevik leader, called "an enormous defeat" for his forces at Battle of Warsaw. The British diplomat, Edgar Vincent, called it one of the most important battles in history on his expanded list of most decisive battles, since the Polish victory stopped the spread of communism to Europe.

Friday, August 9, 2019

No ‘safe spaces’ or ‘trigger warnings’

We have another article that shows Poland and Polish youth, both today's and from 1940's, at good light. This time from none other than The Washington Post. As a comparison, it's almost like CNN suddenly complemented Trump on his job. 

The author in his article, "There were no ‘safe spaces’ or ‘trigger warnings’ for young people fighting in the Warsaw Uprising", tells American youth "that they are growing up in what is, quite literally, the greatest time in the history of man to be alive. At no time since human civilization began has there been more prosperity, more freedom, more upward mobility, better life expectancy and less poverty, disease, hunger, illiteracy or violent crime than there is today.

He also says that “first millennials and now their Generation Z successors have demanded ‘emotional safety,’ insisting on ‘safe spaces’ and ‘trigger warnings’ to protect them from ideas they don’t like, because they tell us that ‘words are violence.’ No, they are not. Violence is SS officers using flamethrowers to clear buildings.

It is really worth reading and sharing, especially with young people. 



If you want to learn more about this dramatic event in Polish history and morally suspect attitude toward it of President Roosevelt please read this short ebook from Amazon.


The Facts About Warsaw Uprising



Młodzi ludzie nie mieli "bezpiecznych miejsc" w Powstaniu Warszawskim

W tym roku sierpień jest dobrym miesiącem dla Polski i Polaków. To jest rekordowy miesiąc bo mamy już DRUGI artykuł który pisze pozytywnie o teraźniejszej Polsce (normalnie potrzeba na to co najmniej 12 miesięcy) i Polakach z okresu Powstania. Artykuł ten ukazał się nie gdzie indziej ale w Washington Post czyli w gazecie gdzie króluje małżonka pana Sikorskiego i nie jest znana (gazeta) z dobrych opinii o Polsce. 

Artykuł zatytułowany: "There were no ‘safe spaces’ or ‘trigger warnings’ for young people fighting in the Warsaw Uprising" ("Nie było 'bezpiecznych przestrzeni' ani 'ostrzeżeń spustowych' dla młodych ludzi walczących w Powstaniu Warszawskim") przeciwstawia obecne młode (i w większości lewicowe) pokolenie amerykanskie młodym Polakom walczącym w Powstaniu Warszawskim i nie pozostawia na tych pierwszych suchej nitki. Pokazuje także w dobrym świetle polską młodzież która pomaga w obchodach rocznicy Powstania. 

In Poland, young people understand this. It was remarkable to watch how young Poles embraced the nonagenarian insurgents. More than 10,000 scouts and volunteers stepped forward to help with the commemorations — pushing the aged partisans in their wheelchairs, bringing them cups of water and soaking in their stories. On Aug. 1, at exactly 5 p.m. — the “W” hour, when the uprising began — the entire city came to a halt. As air raid sirens wailed, people poured onto the streets, setting off flares and car alarms, honking their horns — and chanting in unison, “Heroes, we will not forget you.”

 W Polsce młodzi ludzie to rozumieją. Zadziwiające było obserwowanie, jak młodzi Polacy przyjęli powstańców. Ponad 10000 zgłosiło się na ochotnika aby pomóc w obchodach - popychając starszych partyzantów na wózkach inwalidzkich, przynosząc im filiżanki wody i wsłuchujących się w ich opowieściach. 1 sierpnia dokładnie o 17:00 - godzina „W”, kiedy wybuchło powstanie - całe miasto zatrzymało się. Gdy zawodziły syreny przeciwlotnicze, ludzie wychodzili się na ulice, puszczając flary i włączając alarmy samochodowe, trąbiąc  i śpiewając: „Bohaterowie, nie zapomnimy was”.

Autor artykułu pisze także, że żyjemy obecnie w najlepszych czasach w całej historii i obecne luksusy zawdzięczamy właśnie wspaniałemu pokoleniu lat 40-ych. Młodzież ma obowiązek nigdy nie zapomnieć o tym poświęceniu i być wdzięcznymi, że nie muszą brodzić w kanałach aby uniknąć nazistów. 

Potrzebujemy więcej takich artykułów, tym bardzie, że pani Applebaum (małżonka Sikorskiego) nie zawiodła pisząc artykuł: "Trump affirms the Polish government’s assault on democracy" - Trump udowadnia, że Polski rzad atakuje demokracje.

Thursday, August 8, 2019

THERE IS A CITY THAT STOPS FOR ONE MINUTE EVERY YEAR




We run this YouTube video every year ever since we found it. We do it because it is a beautiful tribute to the sacrifice made by heroic people, many of them very young, of Warsaw.

If any of you are looking for more information about Warsaw Uprising there is a new ebook on Amazon that contains (in a very concise form) facts, sometimes little know facts, about it.

Saturday, August 3, 2019

You Can Finally Learn How Hitler and Stalin Made Modern Poland

On August 1st The Wall Street Journal published a commentary by a professor of European history at Bard College, Sean McMeekin, titled "How Hitler and Stalin Made Modern Poland." I can't recommend it enough. It is that good and in just few paragraphs says what I was always hoping to read in an American newspaper. 

Here is a quote from it and I hope it will convince you to look it up and read it (it may be behind a paywall): 
Americans and Britons have forgotten this sordid story. Poles have not. Without knowing this history, Westerners will never understand how Poles ... For Poland, World War II did not end in 1945 with a parade and a Paris kiss, but in the ruins of Warsaw ruled over by hostile conquerors who had stood by as the city burned. Poles can perhaps be forgiven for failing to share today’s Western predilections—born of decades of peace and prosperity taken for granted—for postcolonial guilt and ennui, or the fashionable denigration of the nation-state.

Mr. McMeekin's book on World War II, due out in 2020, is tentatively titled “Stalin’s War.”

Jak Hitler i Stalin Ukształtowali Nowoczesną Polskę

Kochani jeśli nie czytacie lub nigdy nie czytaliście The Wall Street Journal to musicie chociaż ten jeden raz (ja sam o mało nie skasowałem wczoraj  subskrypcji) . 

1 sierpnia w druku i online ukazał się komentarz profesora historii Europy z Bard College, w Nowym Jorku, który wreszcie napisał prawdę o Powstaniu Warszawskim, wyczekiwaniu Rosjan na wykrwawienie się Warszawy, zdradzieckim ataku Sowietów w 39 roku, zdradzie Aliantów wtedy, po odkryciu Katynia i tuż po wojnie. 

To wszystko pan profesor zdołał ująć w kilku paragrafach dodając celne komentarze o postawie Stalina, Churchilla i Roosevelta. Jest tam także komentarz o dojściu Prawa i Sprawiedliwości do władzy i, że on się wcale nie dziwi z postawy Polski wobec kryzysu migracyjnego. 

Możliwe, ze narażę się za łamanie praw autorskich ale mam nadzieje, że poniższe fragmenty i tłumaczenie zachęci was do odnalezienia tego artykułu "How Hitler and Stalin Made Modern Poland" by Sean McMeekin  i przeczytania go w całości. 

Americans and Britons have forgotten this sordid story. Poles have not. Without knowing this history, Westerners will never understand how Poles, like other Eastern Europeans who endured 45 years of Soviet occupation, view the world today. For Poland, World War II did not end in 1945 with a parade and a Paris kiss, but in the ruins of Warsaw ruled over by hostile conquerors who had stood by as the city burned. Poles can perhaps be forgiven for failing to share today’s Western predilections—born of decades of peace and prosperity taken for granted—for postcolonial guilt and ennui, or the fashionable denigration of the nation-state.

Amerykanie i Brytyjczycy zapomnieli o tej brudnej historii. Polacy nie. Bez znajomości tej historii ludzie Zachodu nigdy nie zrozumieją, w jaki sposób Polacy, podobnie jak inni Europejczycy ze Wschodu, którzy przetrwali 45 lat okupacji sowieckiej, patrzą na dzisiejszy świat. Dla Polski II wojna światowa nie skończyła się w 1945 r. paradą i pocałunkiem na zdjęciu, ale w ruinach Warszawy rządzonych przez wrogich zdobywców, którzy stali i patrzyli jak miasto się pali. Polakom można chyba wybaczyć, że nie dzielą dzisiejszych zachodnich upodobań - zrodzonych z dziesięcioleci pokoju i dobrobytu - za ich postkolonialne poczucie winy lub modne oczernianie państwa narodowego.

I jeszcze jeden cytat, tym razem o PiS:

The rise of Poland’s nationalist Law and Justice Party in the wake of the 2015 migrant crisis should not surprise anyone who knows 20th-century history. The Polish people know in their bones the horrors that can follow the collapse of a nation’s borders and sovereignty, and they are reminded every Aug. 1. They are in no hurry to risk such a nightmare again.
Wzrost nacjonalistycznej partii Prawa i Sprawiedliwości w Polsce po kryzysie migracyjnym w 2015 r. nie powinien zaskoczyć nikogo kto zna historię XX wieku. Polacy czują w swoich kościach okropności, które mogą nastąpić po upadku granic i suwerenności narodu, i przypomina im się  o tym każdego 1-go sierpnia. Nie spieszy im się do podobnego koszmaru. 

Szkoda, ze w Ameryce jest tylko jeden taki profesor historii. Jeśli słyszeliście o innych to nam dajcie znać.