Jak wynika z wtorkowej wypowiedzi głównego reportera ds. prawnych portalu Politico.com, osoba zadająca pytania przed wejściem do firm może zostać legalnie zastrzelona.
„W pewnym momencie amatorskie próby pukania do drzwi domowych przedszkoli zderzają się z rygorystycznymi przepisami o prawie do samoobrony” – napisał na platformie X Josh Gerstein, „starszy reporter ds. prawnych” Politico.
Groźba prawdopodobnie była skierowana do niezależnego dziennikarza Nicka Shirleya, który wywołał burzę w mediach głównego nurtu, ujawniając oszustwa na dużą skalę i korupcję ze strony przedsiębiorców pochodzenia somalijskiego w Minnesocie. Wiele wpływowych portali, w tym Politico, zignorowało lub zbagatelizowało ten raport, który jednak został szeroko nagłośniony w innych mediach i uzyskał ponad 100 milionów wyświetleń na platformie X.
„Wyobraźcie sobie, jak wielkie szaleństwo trzeba mieć w głowie, żeby powiedzieć: «Można zostać zastrzelonym za pukanie do drzwi legalnej firmy w godzinach, w których zgodnie z licencją powinna być otwarta, i mówienie: „Chciałbym zapisać tu mojego syna”»” – napisał użytkownik o pseudonimie „Murray Rothbard”.
- Na podstawie doniesień Breitbart News.