Dołącz do naszej prywatnej grupy i bądź na bieżąco informowany o tym co się dzieje w Polsce i na Świecie (niektóre posty są tylko na FB).

Join our private group and get latest US and Word news (some posts are exclusive to our FB page or group).

Monday, September 4, 2017

Co myśleć o ostatnich rocznicowych "zgrzytach" w Gdańsku i na Westerplatte?

Wszystko zaczęło się od dość prowokacyjnej akcji KODu które nie dość ze próbowało odebrać Solidarności organizacje obchodów w Gdańsku to jeszcze "zaprosiło" na nie Solidarność. Oburzyło to i zmobilizowało do szybkiej reakcji działaczy Solidarności co skończyło się interwencją wojewody pomorskiego i oddaniem obchodów Solidarności. Ta decyzja głęboko oburzyła prezydenta, Pawła Adamowicza, który jak się okazało był mocno w tą prowokację zaangażowany.

I teraz przyszła pora na następną prowokacje przy okazji obchodów 78. rocznicy wybuchu II wojny światowej na Westerplatte. Już w 2014 szef resortu obrony Tomasz Siemoniak podpisał decyzję dotyczącą „Ceremoniału Wojskowego Sił Zbrojnych RP” która mówi: „jeżeli w uroczystości bierze udział wojskowa asysta honorowa, tekst apelu powinien być odczytywany przez oficera z jednostki wojskowej wystawiającej asystę”. Pan Adamowicz i wielu innych polityków "totalnej opozycji" wykorzystali swoją amnezję i zaatakowali MON za to że, nie dopuszczono harcerza ZHP do odczytania apelu poległych.

Teraz okazuje się ze pan Adamowicz był doskonale przygotowany do swego oburzenia i szybko wyłączono mikrofony w czasie apelu.

Wszystko wskazuje na to pan Adamowicz ma albo bardzo duże ambicje polityczne albo planuje zrobić z siebie ofiarę "zemsty reżimu PiSu" gdy wrócą do życia jego kłopoty z prawem.